sobota, 27 października 2012

Poza horyzonty

Siemka!

Jak chyba każdego mnie również dzisiejsza pogoda zaskoczyła. Rano siostra mnie obudziła słowami, że śnieg pada. Nie uwierzyłam jej, więc poszłam dalej spa. :) Po jakiejś godzinie już wstałam i oczom nie uwierzyłam. :D No i nie zdążyłam zaopatrzyć się w jesienne ubranie a już zima jest.
W środę wiele się działo, ale zupełnie nie mogłam później znaleźć czasu na napisanie posta. Jak pisałam tu wcześniej poszliśmy na spektakl, potem wróciłam na jedną lekcję i znowu pędziłam w to samo miejsce na rozdanie nagród. Samo rozdanie trwało nie więcej niż dziesięć minut, dostałam piłkę do siatkówki i książkę Jaśka Meli "Poza

wtorek, 23 października 2012

Sweet boxes and greeting cards

Chciałam wam pokazać co znalazłam wczoraj w sieci szukając inspiracji do zrobienia kartki okolicznościowej na zajęcia artystyczne. Te kartki i pudełeczka są słodkie.^^ Chciałabym dostać choćby jedną z nich albo móc wykonać tak piękną pracę sama.




9000 ♥

Hej. !

Dzisiaj nawet bardzo pozytywny dzień, wpadło mi kilka piątek no i ogólnie jakoś tak mam dobry humor. :P
Gdy wróciłam do domu byłam padnięta i głowa mnie strasznie rozbolała. Musiałam się zdrzemnąć bo chyba bym nie wyrobiła. Obudziłam się jednak trochę później niż chciałam i nie mogę teraz się zebrać do nauki fizyki -.-
Dobrze, że chociaż jutro mam luźny dzień. Mam 7 lekcji ale tak naprawdę będę na trzech lub czterech :) Na dwóch lekcjach jestem na przedstawieniu w Sali SCH TOMY, potem wracam na polski i znowu idę do TOMY, tym razem na wręczenie nagród za konkursy w ramach kampanii Zachowaj Trzeźwy Umysł. Właściwie nie wiedziałam, że dostanę jakąś nagrodę czy coś xd Było to dla mnie lekkim zaskoczeniem. Tego, że w ogóle coś zajęłam w konkursie w ramach tej kampanii dowiedziałam się z gazetki sportowej w mojej szkole ^^ Zawsze spoko ♥

Ogólnie to chciałam podziękować za

poniedziałek, 22 października 2012

Czym jest życie.?



Sztuka życia polega na tym, aby cuda zauważyć - we wszystkim tkwi wspomnienie raju. 
                                        ~Phil Bosmans


       Ostatnia lekcja polskiego zmusiła mnie do przemyślenia czym tak właściwie jest życie.  Życie to dar. Powinniśmy o niego dbać. To nie jest przecież zabawka. Nie możemy cały czas szaleć, narażać się na niebezpieczeństwo czy po prostu robić jakiekolwiek rzeczy, które mogłyby nas sprowadzić do utracenia tego daru. Nie wiem czy jest to podarunek od Boga,bo

niedziela, 21 października 2012

school, school, school ....

Siemka.

Cały weekend coś robiłam i nie miałam czasu i siły na pisanie. W piątek jak wyszłam do szkoły tak wróciłam dopiero o 20. Byłam na szkoleniu i spotkaniu PCK, to dlatego mi tak zeszło. Był to bardzo pozytywny dzień. Świetnie bawiłam się na spotkaniu, robiliśmy/malowaliśmy/lepiliśmy nie wiem sama jak to nazwać :D rany, które podczas pokazów czy coś w tym stylu są przydatne. Mi Martyna zrobiła 'dziurę' w dłoni :) Nawet nieźle wyszło. Szkoda tylko, że zdążyłam ją popsuć zanim dotarłam do domu -.- Gdy już wróciłam do domu moim marzeniem było położyć się spać. Tak też zrobiłam, dlatego w piątek post się nie pojawił. Z czego jest mi źle, bo obiecałam sobie, że będę dodawać posty codziennie. No ale w takie obietnice już nie mogę sobie wierzyć :)

Wczoraj prawie cały dzień zajął mi pogrzeb.

czwartek, 18 października 2012

Wyniki


Jak pisałam zwycięzców, a właściwie zwyciężczynie są dwie :P Już za chwilę dostaną ode mnie maila, także proszę Marzenę i Beatę o zajrzenie na pocztę ;)  Nic więcej mi nie pozostaje jak pogratulować im :D


One year

Hej.!

Dzisiaj 17.10.12 r.  przypada rok od dnia, w którym zdecydowałam się założyć bloga. Bardzo cieszę się, że wytrwałam aż tyle czasu. Szczególnie, że często miałam takie dnia nawet tygodnie, że nie mogłam się zmotywować do pisania. Dziękuję, że nadal ze mną jesteście i czytacie. To dla mnie bardzo ważne, bo nic tak nie motywuje do pisania jak liczni goście, komentarze czy nowy obserwator. Z pozoru może się wydawać, że to nic takiego ale naprawdę każda osoba pisząca bloga strasznie cieszy się na każdy komentarz czy obserwatora, to bardzo mobilizuje. Mam nadzieję, że wytrzymam by móc napisać to samo dokładnie za rok :P


poniedziałek, 15 października 2012

Emotional Breakdown

   A mam dzisiaj okropny dzień...Pasmo samych negatywnych rzeczy i sytuacji.. W szkole niby sprawdziany mi raczej dobrze mi poszły to i tak zaczęło się wszystko tam. Zawiodłam się na pewnej osobie, myślałam, że jest bardziej odpowiedzialna i rozważna. No ale widać każdy może pokazać swoje drugie ja przy każdej okazji. Zawsze przy takiej sytuacji przypominam sobie pierwsze zajęcia teatralne w MDKu. Pan opowiadał nam, że każdy ma na sobie kilka masek, odpowiadających pewnemu zachowaniu itp. W stosunku do każdej osoby jest inna maska, np. dla rodziców jest inna, dla rodzeństwa, znajomych, nauczycieli itp. I tylko rano gdy jeszcze zaspani, półprzytomni stoimy przed lustrem jesteśmy prawdziwym sobą.

niedziela, 14 października 2012

Konkurs.!

Z tego powodu, iż w środę przypada rok od założenia bloga organizuję konkurs. A właściwie swego rodzaju rozdanie :P Moje pierwsze w życiu, więc proszę o wyrozumiałość :D

Reguła jest tylko jedna : piszecie w komentarzu imię i adres e-mail. Ot cała filozofia.! :P
Jest jeden bonusik, bo zazwyczaj zwycięzca jest jeden, a u mnie będzie dwóch.! Zwycięzce wylosuje generator liczb.

I hate it.!

Siemka.!
Wstałam dzisiaj później niż zamierzałam. Z tego powodu nie wyrobiłam się ze wszystkim co sobie zaplanowałam. Właściwie jeśli chodzi o lekcje to nic nie zrobiłam. ;c Dopiero gdy wróciłam z różańca i mszy św. zabrałam się za matematykę. Wcześniej dokończyłyśmy z siostrą oglądać Przedwiośnie. Karo ma tę książkę jako lekturę ale nie ma czasu, żeby czytać, więc ekranizacja powieści Żeromskiego jest jak znalazł. Teraz nadal robię matematykę ale nie mogłam się skupić, a Karo poszła oglądać MasterChef'a  to skorzystałam, że komputer wolny.

sobota, 13 października 2012

PCK

Hej.

Dopiero teraz znalazłam czas, żeby tu napisać. Wcześniej odrabiałam lekcje i byłam w mieście. Upolowałam jednak tylko chustkę. Wczoraj po lekcjach poszłyśmy z Martyną do kościoła, żeby wziąć akt chrztu i żeby Martyna oddała zgodę, że może tu przystąpić do bierzmowania. Jednak kancelaria była czynna od 16, a my byłyśmy o 15:30. Nie mogłyśmy poczekać bo po 16 miałyśmy autobus, którym miałyśmy dojechać do PCK. Zrezygnowałyśmy więc z tego i poszłyśmy na przystanek. Wsiadłyśmy to autobusu, w którym była już Ala i czekałyśmy na nasz przystanek. Niestety tak wyszło, że się na nim nie zatrzymał i pojechałyśmy za daleko -.- Nadłożyłyśmy sobie kawał drogi ale ja tam lubię takie spacerki ^^ Kilka minut zajęło nam samo szukanie  budynku PCK. Spytałyśmy się kogoś i w końcu udało nam się jakoś :D
Gdy weszłyśmy do środka spadł, mi i jak sądzę Martynie również, kamień z serca ponieważ, jednak trochę 'bałyśmy' się, a zobaczyłyśmy znajomą twarz. Ucieszyłyśmy się, że kogoś tam znamy, a Kasia jest bardzo sympatyczną osobą. :3 Już po kilku minutach spędzonych tam wiedziałyśmy, że to idealne miejsce dla nas. I jestem pewna, że ludzie są fantastyczni. Już nie mogę się doczekać następnego spotkania ^^ No i cieszę się też na nasze pierwsze działania, które mam nadzieję odbędą się już niedługo. Musimy tylko wdrążyć się w temat :D


Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało :P
xoxo ♥

czwartek, 11 października 2012

Botki

Siemka.!
Dzisiaj miałam lajtowy dzień. Trzy lekcje i dwie wolne :P Szkoda tylko, że nas nie zwolnili bo były to ostatnie lekcje -.- Ogólnie miałam mieć dzisiaj sprawdzian z historii ale niestety nie było. Może to absurdalnie brzmi, że mówię 'niestety' ale taka prawda. Umiałam bo uczyłam się z lekcji na lekcję i chciałam mieć już to z głowy. Zresztą tak samo jak większość klasy. A wszystko przez to, że kolega miał znowu krwotok z nosa -.- W tym tygodniu jakiś piąty jeżeli ich nie było więcej. Mamy wrażenie, że robi to specjalnie...żeby nie pisać sprawdzianów czy unikać lekcji ale nie będę się na ten temat rozpisywać bo nie wiem wypada. Mimo wszystko jestem na niego cholernie zła. Bo byłoby po wszystkim a tak to w poniedziałek znowu stres, a poza tym mamy sprawdzian z matematyki. Nienawidzę zadań tekstowych.! To jest moja zmora.
Jutro mam sprawdzian z WOSu, na który absolutnie nic nie umiem. A to dlatego, że siedzę przed tym komputerem od 15 i robię różne niepotrzebne pierdoły. Szukałam między innymi botków. Muszę sobie takowe zakupić na jasień. Jednak nie widzę u siebie w mieście nic ciekawego. Pewna dziewczyna z mojej szkoły ma cudowne botki, na koturnie, czarne, po prostu genialne. Strasznie mi się spodobał od tamtej pory taki typ botków jak tych tutaj poniżej. Całe czarne, takie trochę jakby ciężko wyglądające :D

New Arrival Korea Drape Zipper Wedge Boots Black i3646582
 Te mi się najbardziej podobają ♥ 

niedziela, 7 października 2012

Isolated

Czuję nagłą potrzebę odizolowania się od wszystkie, odizolowania się od tego co mnie przytłacza. Nawał obowiązków, których będzie tylko przybywać. Od nauki, od myślenia, od czucia. W tej chwili chciałabym nie czuć niczego. Ani bólu ani szczęścia. To absurdalne powiecie. Ale tak czuję. No właśnie. Dlatego nie chcę czuć. Chcę być jak kostka lodu, którą wyjmuje się z lodówki i ta powoli się rozpływa aż zupełnie się rozpuści i jej nie ma. Chciałabym się tak rozpuścić, zaginąć. A potem dowiedzieć się czy komuś mnie brak. Chciałabym, żeby był to A. Wydaje mi się, że chciałam ukryć to uczucie, no bo przecież nie wypada mi to. Dlatego wmówiłam cobie, że coś czuję do W. Może tak byłoby i lepiej.? Po co zdałam sobie z tego sprawę.? Nie ważne. Czego można oczekiwać od własnego serca.? Na pewno nie lojalności. Ono ciągle kłamie. Kłamie na każdym kroku. Sens, jakikol

piątek, 5 października 2012

The secret circle

Siemka.!

Wczoraj zaliczyłam pierwszy wpis do indeksu. Przygotowania do bierzmowania rozpoczynają się. W niedziele pierwsze spotkanie w kościele.

Dzisiaj dostałam 4+ z niezapowiedzianej kartkówki z geo. A mogło być 5 ^^ Ogólnie dzień spędziłam w porządku. Może poza tym 45 minutowym odcinkiem zwanym wf -.- Nie ma to jak wyżywać się na uczniach albo robić na fakultetach ćwiczenia. Troszkę zdenerwowałyśmy się po tej lekcji no ale..
Siedzieliśmy do 15 w szkole bo mieliśmy dwie godziny dodatkowego obowiązkowego kółka z angielskiego :D Ale przynajmniej było okej bo oglądaliśmy film :P Połowy nie zrozumiałam bo oczywiście chłopcy musieli rozmawiać.

A właśnie przed chwilą skończyła oglądać drugi odcinek serialu The secret circle.

środa, 3 października 2012

Pomóżcie ♥

Siemka.!

Dzisiaj miałam dosyć ciężki dzień. W sumie to wina tylko i wyłącznie moja ale no cóż. Wpadło mi kilka pozytywnych ocen :3 Ale najbardziej cieszę się z 5 z fizyki ^^
Gdy przyszłam do domu prawie od razu po prostu położyłam się i poszłam spać, byłam zbyt zmęczona. Następnie zaczęłam odrabiać lekcje i czuć się historii i polskiego. Mam jutro sprawdzian z Biblii. Musiałam poszukać w sieci różnych związków frazeologicznych i symboli biblijnych, co zajęło mi dłuższą chwilę. Teraz zabieram się za angielski - napisanie maila . Ogólnie bardzo lubię pisać po angielsku ale już nie mam siły -.- Trudno muszę się zebrać w sobie.

Za dwa tygodnie będzie rok od powstania tego bloga.