sobota, 7 lipca 2012

Szalony tydzień

Hej.!

Wczoraj wróciłam do domu ^^ No i stwierdzam wszystkim znany dobrze fakt, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej.! W sobotą miałam ślub kuzynki więc cały dzień szykowania. Na weselu było cudownie chociaż mam wrażenie, że było za krótkie. Może dlatego, że od ostatniego wesela minęło 5 lat a następne nie wiem kiedy będzie :) I zapewne nie wyszalałam się.

Po weselu o 4 nad ranem pojechałam do babci, żeby przenocować. W tym czasie gdy ja spałam moja siostra szykowała się do wyjazdu do Warszawy na obóz. ^^ leci mi właśnie drugi tydzień wolności :P Podwójnej wolności bo mama co chwilę wychodzi gdzieś :)
No nie ważne ;) Zostałam więc u babci do środy. Troszkę plany mi się pokrzyżowały bo przyjechała kuzynka ale i tak było fajnie. Uwielbiam spędzać czas z rodziną ;p W środę zabrałam się z wujkiem z myślą złapania busa w Lubochni ale zostałam do piątku :) To był zakręcony tydzień zupełnie nie zaplanowany i chyba dlatego tak interesujący. Wyszalałam się u wujka na trampolinie i w basenie, bawiąc się z Wiktorią i kuzynami :)

Wczoraj poznałam niesamowitą osobę...


Szkoda, że nie mam, żadnych zdjęć stroju z wesela..zupełnie na to nie miałam czasu :) Mogę obiecać, że gdy tylko będę miała czas i chęci zrobię takie zdjęcia :) Powiem tyle, że miałam taką sukienkę jak tutaj Ankyl :) Jak zobaczyłam, że Ania ma taką samą byłam zaskoczona bo kupiłam ją na początku maja.!

Muszę zebrać się i posprzątać biurko ;p

Papa.!
      xoxo

6 komentarzy:

  1. ładna ta sukienka, dodaj oczywiście zdjęcia w niej :)
    Jestem ciekawa jaką tą osobę poznałaś ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. płeć przeciwna i niesamowity? zazdroszcze :D
      14 lat w tym roku ;D

      Usuń
  2. Nie no fajnie w ogóle że mi o tej osobie powiedziałas..
    :D
    M.♥

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo... jaką osobe??... napisz mi na fejsie :D
    no to faajnie miałaś..i booska sukienka ja niby 1 weekend sama w domu i wolna chata, ale nast. tydzien spedziłam w szpitalu na badaniach i naliczyłam sie 10 kuć + stan zapalny zyly od zbyt długiego noszenia wenflonu.. no ale na szczescie teraz jestem u babci i mam ze sobą lustrzanke którą dostałam..dlatego jak sie spotkamy ...SZYKUJE SIE SESJAA!!! xDD

    OdpowiedzUsuń

Wulgarne, niekulturalne i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane. Czytam każdy komentarz.
:)