czwartek, 26 lipca 2012

Na miejscu

Hej.!

Wczoraj około 18 dojechaliśmy na miejsce, przeszliśmy się plażą i wróciliśmy do domku. Zmęczeni prawie od razu poszliśmy spać. Dzisiaj od rana na plaży czego skutkiem są moje czerwone plecy. Teraz mnie bolą, że masakra. Po obiedzie poszliśmy na bardzoo długi spacer po Łebie. Wszystkich nogi bardzo bolały a prawie się zgubiliśmy :D Teraz znalazłam chwilkę i przede wszystkim internet się połączył. Dodałabym zdjęcie jakieś z telefonu, bo aparatu nie wzięłam ponieważ coś mi się z nim stało, ale nie mam jak ich przerobić, wujek nie ma mojego programu do obróbki a nie będę ściągać.

Jak na razie jest fantastyczna pogoda i podoba mi się tu ale zobaczymy czy spodoba mi się bardziej niż w Jastrzębiej Górze. :D


Pozdrowienia z Łeby.!
Jest ktoś nad Bałtykiem teraz.? :d A może w Łebie.? :P


Pa.!
    xoxo

niedziela, 22 lipca 2012

Łeba, maluszki i nieszczęsne buty

Hej.!

Jutro, a właściwie to dzisiaj wyjeżdżam. Trochę to skomplikowane bo najpierw jadę do wujka, do którego przyjeżdża moja ciocia, z którą potem jadę do niej, a następnie w środę wyjeżdżam z ciocią, wujkiem, Maciusiem i Klaudią nad morze - do Łeby. Szczerze powiedziawszy to jestem na doczepkę bo Kuba pojechał na kolonie i mieli wolne miejsce :) W tamtym roku jechaliśmy na dwa samochody bo jeszcze Karo była. No mam nadzieję, że będziemy bawić się równie dobrze co rok temu. :P Trochę boję się o to, że nie będę miała o czym rozmawiać i ogólnie zabawiać Klaudię bo jest taką troszkę chłopczycą -skutek dwóch braci. Chociaż moje drugie kuzynostwo ma taki sam układ - chłopak, dziewczyna, chłopak i Wiki jest typową małą dziewczynką, strojnisią taką :) Nie no już nie jest mała, nie pozwala mi się już traktować jak 5-latkę. Chociaż dla nas 3 lata to niewiele to dla 8 letniego dziecka to sporo czasu. Ale powiem wam, że ja ciągle mam to wrażenie, że ona ma tylko pięć lat :D Te dzieciaki za szybko rosną.! Maciuś i Sebuś też co dopiero pamiętam jak ledwo chodzili a teraz już wszystko sami robią ;( Już zaczynam odczuwać braki maluszków w domu.

Za dużo piszę o dzieciakach.! :D Ale ja je strasznie uwielbiam, więc wybaczcie. Nie ma maluszka, którego bym nie pokochała od pierwszego wejrzenia ^^

No to nawiązując do mojego wyjazdu. Nie wiem czy będę miała możliwość dodawania postów, choć myślę, że wujek będzie brał laptopa jak nie dwa. Więc może uda mi się coś dodać ale nie obiecuję. Miałam zamiar dzisiaj napisać kilka postów creative i zaplanować je ale nie starczyło mi czasu. Rano poszłam na miasto kupić jeszcze kilka rzeczy na wyjazd, później sprzątałam, pakowałam się, malowałam paznokcie i w końcu weszłam na komputer ale tu też pożarły mnie inne rzeczy. Także przez najbliższe około dwa tygodnie częstotliwość będzie zapewne marna. No właśnie muszę się zapytać cioci na ile dni jedziemy bo nie mam pojęcia :D

Wczorajszy wypad z Natalią jak najbardziej udany, pomijając część z butami...Okropnie mnie obtarły buty co skutkowało tym, że mało chodziłyśmy bo okropnie mnie pięty bolały. I stwierdzam, że wyrzuciłam pieniądze w błoto... Na szczęście moja torebka zaczyna być coraz lepiej zaopatrzona więc znalazł się i plaster.! Szkoda, że nie miałam nożyczek...ale dałyśmy sobie radę.! Klucz od mieszkania w rękę i wszystko jest możliwe.! :P Jednak kobieta w każdej sytuacji znajdzie rozwiązanie.

Teraz siedzę przy otwartym oknie i  trzęsę się z zimna więc żegnam się z wami i idę spać.! :D

Dobranoc ;*
     xoxo

piątek, 20 lipca 2012

Męczący dzień

Hej.!

Jakiś czas temu wróciłam z zakupów. Kupiłam sobie buty ^^ Bardzo mi się podobają i prawy but jest wygodny :D Lewy chyba dlatego, że pewnie nie był przymierzany jest odrobinę ciaśniejszy ale myślę, że się rozbije.! Wiedziałam, że z wczesnej pobudki nic nie wyjdzie. Ustawiłam sobie budzik na 7, a wstałam o 10.! Nie lubię gdy tak się dzieje. Przed 11 mama oznajmiła mi, że mam iść na pobranie krwi, więc miałam jakieś niecałe 10 minut, żeby się wyszykować bo o 11 zamykali. Na szczęście poradnię mam blisko domu. Po 12 poszłam z mamą na miasto i po 3 godzinnym łażeniu po mieście wróciłyśmy. Teraz  czekam na obiad i za jakąś godzinę wychodzę z Natalią. Jestem padnięta ale pójdę bo mam do załatwienia jeszcze jedną sprawę no i przede wszystkim nie widziałam się z Natalią od nawet nie zakończenia roku. Wcześniej. :)

Później postaram się dodać zdjęcie butów :P

xoxo


czwartek, 19 lipca 2012


   
+ zapomniałam podziękować za ponad 7 tys. wejść na bloga ♥ 
Dziękuję, że nadal jesteście ze mną ^^




Creative TV remote control

Hola.!

Z racji, że od kilku dni pogoda nie sprzyja wychodzeniu z domu kiszę się moim mieszkaniu to przed telewizorem to przed komputerem lub książką. Z tego powodu znalazłam ciekawe pomysły na pilota do telewizora.! :D

thumbs oryginalne piloty tv 001 Najbardziej oryginalne piloty do telewizora

thumbs oryginalne piloty tv 005 Najbardziej oryginalne piloty do telewizora

Tą jakby 'słuchaweczką' można zmieniać kanały za pomocą fal mózgowych.! :D
thumbs oryginalne piloty tv 010 Najbardziej oryginalne piloty do telewizora



thumbs oryginalne piloty tv 008 Najbardziej oryginalne piloty do telewizora

Funkcjonalność przede wszystkim :D


thumbs oryginalne piloty tv 002 Najbardziej oryginalne piloty do telewizora

Osobiście najbardziej podoba mi się pomysł z poduszką.! ^^  A na, który pilot wam przyszła chęć. ? :D


    xoxo

środa, 18 lipca 2012

Lenistwo

Hej.!

Dzisiaj miałam zaplanowane parę spraw ale wstałam po 12 ;O co mi to uniemożliwiło. Sama nie wiem czemu ostatnio tak długo śpię. Zawsze w wakacje wstawałam o 8 lub 9 a teraz przed 10 z łóżka się nie ruszam. Nie wiem co ze mną nie tak..I właściwie tak bezproduktywnie spędziłam prawie 3 tygodnie wakacji.! Strasznie je marnuję. No ale pogoda, która teraz jest niezbyt zachęca mnie do wychodzenia z domu. Oby w weekend się polepszyło bo wyjeżdżam. Nic innego mi nie pozostaje jak czytanie książki lub ćwiczenie dykcji co jest moim postanowieniem na wakacje. Tak, wbrew pozorom, nawet tym, którym sama uległam mam postanowienia na wakacje. Dykcja, angielski, hiszpański i wiele innych mniejszych. Trudno się mówi. Nie mogę mieć dwa razy z rzędu wspaniałych wakacji.

Dzisiaj ma urodziny mój kuzyn Kuba, jest tylko rok młodszy ode mnie ale już ma ukształtowaną wspaniałą osobowość i ma talent malarski. Już od małego to okazywał ;p Mniejsza. Wszystkiego najlepszego.! :*


Coraz częściej spostrzegam w sobie swoje wady. Widzę jak okropna potrafię czasami być choć nie jestem tego świadoma. -.-


Dobranoc.!
       xoxo

wtorek, 17 lipca 2012

Tres metros sobre el cielo

Hej.

Przed dwoma godzinami moja siostra wyjechała do Zakopanego. Gdy przyszła moja mama z pracy a Karo miała jakieś 10 minut do wyjścia w domu była wielka bieganina bo co nieco jeszcze pakowały, tu mama jej coś mówiła i tak dalej, i tak dalej. Ja wolałam się wycofać by nie zdenerwować kogoś plącząc się pod nogami. Także usiadłam przed komputerem z myślą napisania posta.. No i przez to wszystko zupełnie zapomniałam się pożegnać z Karo. Chociaż po dwóch tygodniach nieobecności brakowało mi jej to teraz stwierdzam, że wystarczyło mi 3 dni żeby sobie przypomnieć dlaczego czasem mnie irytuje :) Mniejsza. No właśnie ale potem rozpisałam się na gg, później mama kazała mi czegoś poszukać i zeszło mi dwie godzinki.
Co ja chciałam napisać..aha już wiem. Chciałam wam moje nabytki z Rossmanna ale nie zrobiłam zdjęć..także przełożę to na jutro. :)

Może przedstawię wam jeden z filmów, który niedawno obejrzałam i wprost się w nim zakochałam.!

    Tres metros sobre el cielo ♥
Trzy metry nad niebem

Jest to hiszpański film, w którym występuje 3 aktorów, których znałam już z serialu El Barco. Też jest fantastyczny, polecam.! 

Mianowicie Mario Casas, który jest jednym z jak na razie skromnie znanych mi hiszpańskich aktorów moim ulubionym, wspaniale gra i jest czarujący ^^




Film opowiada o miłości dwojga młodych ludzi, których dzieli pozycja finansowa. H pochodzi raczej z niezbyt zamożnej rodziny. Pewna sytuacja doprowadza do tego, że H zaczyna się bić i brać udział w wyścigach na motorach. Babi jest zamożną 18-letnią uczennicą, której spokojny świat zostaje zaburzony przez H.

To tak z grubsza. Nie powiem jak się skończyło, bo wiadomo lepiej mieć niespodziankę. Powiem wam jedno jest to film zarówno dla chłopaków jak i dla dziewczyn. Bo chociaż jest to raczej melodramat są tam te motory i dużo bicia więc. Ja tak samo jak większość, która oglądała Tres metros sobre el cielo od pewnego momentu ryczałam jak bóbr. Także jeśli lubicie filmy, na których się płacze to już macie co oglądać :) 

Odkąd zaczęłam oglądać El Barco bardzo spodobał mi się hiszpański. Kilkanaście słów 'wyłapałam' z serialu ponieważ oglądam go z napisami. Ogólnie polecam oglądać filmy z napisami bo jeśli ktoś chce może trochę poduczyć się języka szczególnie jeśli jest to angielski. :) Także chyba w sierpniu będę brać lekcje hiszpańskiego u siostry :P

Dobranoc.! :*
    xoxo

niedziela, 15 lipca 2012

Szafa

Hejka.!

Na jutro mam zaplanowane przedpołudnie z siostrą na zakupach ^^ Potem nie wiem zupełnie co będę robić, może uda mi się kogoś wyciągnąć z domu.! Koniec leniuchowania. Chcę również jutro skończyć wreszcie książkę, którą zaczęłam czytać na początku wakacji ale przez pierwszy tydzień z różnych powodów zdołałam zaledwie kilka kartek przeczytać, a w tym tygodniu robiłam trochę porządki a trochę zalegałam przed komputerem i tv.
Dzisiaj zrobiłam sobie znowu maraton filmowy ale z siostrą tym razem. :)

Wczoraj gdy Karo wróciła po dokładnym obgadaniu jak to było na obozie wzięłyśmy się za porządki ciuchów bo tym razem będziemy musiały się bardziej podzielić nimi, ponieważ ona we wtorek jedzie do Zakopanego z przyjaciółkami a ja w niedziele z ciocią nad morze :) Z siostrą mam dużo wspólnych ubrań z tego powodu, że podoba nam się z reguły to samo i nosimy ten sam rozmiar mniej więcej :P
No tak i po przymierzeniu sterty bluzek ze 20 odrzuciłyśmy bo były już za małe. No i wpadłam na pomysł aby założyć sobie konto na szafa.pl i wystawić je tam. Są w większości w bardzo dobrym stanie, bo albo z dobrego materiału uszyto je albo nie chodziłyśmy zbytnio w nich :P Co myślicie o tym.? :D

Dobranoc.!
      xoxo

piątek, 13 lipca 2012

Muzeum 3D


Chcę wam pokazać muzeum 3D, które mi zaimponowało i chciałabym się tam wybrać.! Nigdy chyba nie pojmę jak niektóre z tych dzieł zostały wykonane tak aby można było zrobić takie zdjęcia  :3

thumbs swietne muzeum 3d 001 Niezwykłe muzeum 3d!

thumbs swietne muzeum 3d 002 Niezwykłe muzeum 3d!

thumbs swietne muzeum 3d 016 Niezwykłe muzeum 3d!


thumbs swietne muzeum 3d 013 Niezwykłe muzeum 3d!

thumbs swietne muzeum 3d 010 Niezwykłe muzeum 3d!

thumbs swietne muzeum 3d 009 Niezwykłe muzeum 3d!

<źródło>

Dobranoc.!
       xoxo


Buty


Już dawno chciałam wam pokazać moje buty, które kupiłam sobie na wesele. Myślałam, ze zrobię to wraz z całym strojem ale niestety nie mam fotografa, żeby mi zrobił zdjęcia :) Ale dobrze się składa, że Karo wraca. 

Szczerze to widziałam podobne modele w sieci ale zbytnio mi nie przypadły do gustu. Ale czas mnie naglił bo na zakupy wybrałam się w przeddzień ślubu. Trochę martwiłam się, że nie wytrzymam w nich bo są wysokie i to moje pierwsze buty na obcasie ale okazało się, że nawet z odciskami na nogach od balerin dałam radę całą noc w nich przetańczyć.! Są mega wygodne.! 


 moje cudeńka ^^



xoxo

Wreszcie wraca

Hej.!

Ostatnio dużo czytała i oglądałam filmy na zmianę :) Zrobiłam sobie mini maraton filmowy dzisiaj :d Obejrzałam już 5 filmów i wszystkie były świetne.! Za chwilę mam zamiar obejrzeć Listę Schindlera.
Jutro moja siostra wraca z obozu. I cieszę się bo tęsknię za nią. Nie narzekałam zbytnio na to, że jej nie ma ale jeśli już ma wrócić to się cieszę.! Myślę, że gdyby była przez te dwa tygodnie w domu wakacje zaczęłyby się jeszcze lepiej :) Lubię z nią rozmawiać i wychodzić z domu. I przede wszystkim gdy ona jest robię o wiele więcej niż gdy jestem sama.! :D
Trochę mnie przytłacza myśl, że nie mam zaplanowanego niczego konkretnego, oprócz jednego wyjazdu, na te wakacje. Nie wiem dlaczego tak mam. Powinnam się cieszyć nimi ale nie potrafię bo mam wrażenie, że nic nie zdołam zrobić co we wrześniu będę mogła mile wspominać. Potrzebuję do tego przyjaciół.! Niestety większość z tym, z którymi mogłabym wyjść jest na obozach, koloniach albo wczasach z rodziną :) Wczoraj udało mi się wyjść z Viką. W 5 minut się ogarnęłam, zestawiłam mój obiad z ognia i poszłam ^^ To było miłe spotkanie :)

Moja tajemnicza M wracaj.! :*

Na poprawę humoru  :3
Sierpień 2003 
Od prawej: Mała ja, kuzyn Kuba i mała Karolinka - siostra :)

Mniej więcej za tydzień wyjeżdżam nad morze. Żałuję, że właśnie ci dwoje czyli najbliżsi bo najstarsi z całej 7 kuzynostwa nie jadą ze mną jak w ubiegłym roku. No ale trudno się mówi.! :) O wyjeździe napiszę kiedy indziej. 


xoxo                                                           

poniedziałek, 9 lipca 2012

Przerażenie

Hej.!

Od kilku godzin siedzę przed komputerem z otwartą stroną pisania postów i tak bardzo chcę coś napisać ale nie mam zupełnie weny..W wakacje myślałam, że będę miała czas to codziennie będą posty ale nie pomyślałam, że może nie być weny czy chęci.. To chyba jedna z tych rzeczy, których się boję..brak weny. Bo kocham pisać, kocham tego bloga, kocham was ale czasem nachodzi mnie taka myśl, że nie będę miała o czym pisać, że na bloga zawita pustka. Nie wiem czy to tylko ja tak mam czy inne blogerki też tak mają.. To jest przerażające. Chyba będę musiała wrócić do postów typu 'creative'. Lubicie je.? :)

xoxo

sobota, 7 lipca 2012

Szalony tydzień

Hej.!

Wczoraj wróciłam do domu ^^ No i stwierdzam wszystkim znany dobrze fakt, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej.! W sobotą miałam ślub kuzynki więc cały dzień szykowania. Na weselu było cudownie chociaż mam wrażenie, że było za krótkie. Może dlatego, że od ostatniego wesela minęło 5 lat a następne nie wiem kiedy będzie :) I zapewne nie wyszalałam się.

Po weselu o 4 nad ranem pojechałam do babci, żeby przenocować. W tym czasie gdy ja spałam moja siostra szykowała się do wyjazdu do Warszawy na obóz. ^^ leci mi właśnie drugi tydzień wolności :P Podwójnej wolności bo mama co chwilę wychodzi gdzieś :)
No nie ważne ;) Zostałam więc u babci do środy. Troszkę plany mi się pokrzyżowały bo przyjechała kuzynka ale i tak było fajnie. Uwielbiam spędzać czas z rodziną ;p W środę zabrałam się z wujkiem z myślą złapania busa w Lubochni ale zostałam do piątku :) To był zakręcony tydzień zupełnie nie zaplanowany i chyba dlatego tak interesujący. Wyszalałam się u wujka na trampolinie i w basenie, bawiąc się z Wiktorią i kuzynami :)

Wczoraj poznałam niesamowitą osobę...


Szkoda, że nie mam, żadnych zdjęć stroju z wesela..zupełnie na to nie miałam czasu :) Mogę obiecać, że gdy tylko będę miała czas i chęci zrobię takie zdjęcia :) Powiem tyle, że miałam taką sukienkę jak tutaj Ankyl :) Jak zobaczyłam, że Ania ma taką samą byłam zaskoczona bo kupiłam ją na początku maja.!

Muszę zebrać się i posprzątać biurko ;p

Papa.!
      xoxo