wtorek, 14 lutego 2012

Normal day

Siemka.!

Dzisiaj nie było źle w szkole :P Nie powiem nieco bardziej komercyjnie no ale jak inaczej :) W sumie miałam trochę inne plany co do tego posta, ale mam jutro sprawdzian z historii z całego semestru <mother of god> i jeszcze nic nie umiem xD Chociaż nie jaram się zbytnio tym świętem to postanowiła wysłać 1 kartkę do kogoś.. haha xD To był jakiś taki impuls :) Trudno, ta osoba na pewno się nie domyśli bo nie mamy zbytnio kontaktu teraz ale większość moich 'impulsów' staje się rzeczywistością, więc w tym przypadku raczej bym się nie powstrzymała :P

Więc tak krótko jak Walentynki wyglądają w innych krajach :P Informacje prościutko z tej stronki <click> bo nie mam czasu na pisanie własnymi słowami :D

W Ameryce, a właściwie w USA, kartki walentynkowe wysyła się do wszystkich osób. Do przyjaciół, rodziny, szefów, pracowników, znajomych. Niezależnie od płci i wieku. Dotyczy to nie tylko kartek, ale i drobnych prezentów. Podstawowym prezentem dla ukochanej od lat są bombonierki, najlepiej w kształcie serca, a do tego mogą być czerwone róże. Walentynki w USA są tak popularne, że do szkół wprowadzono specjalne walentynkowe lekcje.

W Anglii istniał zwyczaj, że dzieci przebierały się za dorosłych. Później odwiedzano domy z radosnym śpiewem. Piosenki oczywiście miały charakter miłosny. Do najbardziej popularnych upominków należą kartonowe serca z postaciami Romea i Julii.

W Walii ciekawym zwyczajem jest obdarowywanie ukochanej osoby prezentem - drewnianą łyżeczką, zdobioną serduszkami, kluczami i kłódeczkami. Przesłanie jest oczywiście proste "Otwórz moje serce"

W Niemczech prezentem są czerwone róże, świadczące o miłości i wiecznej świeżości uczucia oraz czekoladowe (koniecznie z marcepanu w polewie z mlecznej czekolady) lub piernikowe (w polewach lukrowych z miłosnymi wzorkami) słodycze w kształcie serca. Do tradycji należy również uroczysta kolacja, najczęściej w lokalu pośród innych zakochanych par.

We Francji zamiast kartek wysyła się bukiet kwiatów zaopatrzony w bilecik. Zaprasza się ukochaną osobę na kolację lub do teatru.

We Włoszech rozpowszechnia się kupowanie odzieży w kolorze czerwonym. Najczęściej jest to czerwona bielizna.

W Hiszpanii dostaje się praktyczne prezenty. Panie sprzęty AGD (lodówki, pralki itp) a panowie sprzęt komputerowy, dvd, odtwarzacze, gry itp.

W Indiach walentynki stają się coraz popularniejsze, głównie wśród młodzieży, mimo protestów ortodoksyjnych Hindusów.

W Japonii również walentynki są obchodzone. Tu jak w przypadku Ameryki, prezenty daje się każdemu (rodzina, przyjaciele, szefowie itp). Prezentami są głównie czekoladki, które daje się bardziej z grzeczności niż z większej sympatii. Czekoladki dzieli się na dwa rodzaje: "giri-choko" czyli czekoladki dawane z obowiązku, (najczęściej są to wyroby z Belgii i Szwajcarii) oraz 'honmei-choko" dla ukochanego. Te ostatnie są w kształcie serca z czekoladowym nadzieniem, powinny być wykonane własnoręcznie. W Japonii przyjął się zwyczaj, że w Walentynki to panie obdarowują mężczyzn, natomiast panowie rewanżują się prezentami (czekoladki plus bielizna) w Biały Dzień 13 marca.

W Malezji walentynkową atrakcją jest konkurs "Więźniowie miłości". Uczestniczą w nim pary skute metalowymi kajdankami i są przez tydzień obserwowane. Zwycięska para, która wytrzyma cały tydzień w okowach otrzymuje nagrodę pieniężną.

W Polsce - popularne są oczywiście walentynkowe karki w kształcie serca, czekoladki, pluszowe misie. Część polskich handlowców, głównie w sklepach z bielizną i ze słodyczami, udziela prowizji parom robiącym w tym dniu zakupy.

W Tajlandii 14 lutego stał się ulubionym dniem zawierania małżeństw.

Pomysłowe :P


Tak teraz głębiej się zastanawiając to właściwie dla zakochanych takie święto nie jest potrzebne bo miłość można wyznawać każdego dnia i każdy dzień jest na to idealny i piękny ^^

Czeka mnie upojna noc z książką od historii...
Paa.!
   xoxo

2 komentarze:

  1. zakonczenie jest przepiekne . ! <3 M. uwielbiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie z polskim <3 Ahh ta pani K. Fajowski wpisik : ) Aa o kartkach ktore wyslalam to ja wole nie wspominac ; ) Malina :P

    OdpowiedzUsuń

Wulgarne, niekulturalne i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane. Czytam każdy komentarz.
:)